Kilka tygodni obserwowałem parę gołębi, która parapet za moim oknem uznała za idealne miejsce na zaloty, poczęcie i wychowanie potomka. Takie małe gołębie love story.
Gdy gołębie za gniazdo wybrały sobie załom dachu pod innym oknem, zamontowałem nad nim stare lusterko rowerowe, mając odtąd 'przekaz na żywo' z gniazda.
11 lipca 2007


























No widzisz... a ja jedyne co mogę zaobserwować za oknem, to chmary latają cych owadów. Już nawet na drzewie orzecha zawiesiłem domek dla ptaków i jakaś parka się tam zadomowiła, jednak gęste liście i częste przebywanie poza domkiem nie pozwala na ich podziwianie.
A miałem nadzieję, że chociaż owadów się pozbędę spod okna...
ps. pozdrawiam z Pruszcza :)
12 lipca 2007
:), pozdrowienia.
12 lipca 2007
Witaj Szymon, zobaczyłem adres w logach swojego blogu :-)
12 lipca 2007
Przepiękna galeria, przepiękna rodzina szczęśliwych gołąbków :-)
15 stycznia 2009
Dodaj nową odpowiedź