W okolice Świętego Gaju zaprowadziła nas 'Polska Niezwykła' wydawnictwa Demart. Rowery na dach, godzina w samochodzie i... już szukaliśmy grobli na dawnym Bursztynowym Szlaku w dolinie rzeki Dzierzgoń, którą tysiąc lat temu miał podróżować Święty Wojciech. Śladu po niej - przynajmniej na powierzchni - nie ma, choć jeśli wierzyć mapie ze wspomnianej książki, odnaleźliśmy miejsce gdzie według archeologów biegła.
Podobne miejsce na trasie mieliśmy jeszcze jedno: niepozorną, brukowaną drogę biegnącą wśród pól w kierunku północnym od Drulit. Jak wyczytaliśmy w Internecie po powrocie do domu, to Alter Weg, którą według historyków miał kiedyś prowadzić ważny trakt handlowy z Elbląga na południe Polski.
Spośród kilku ciekawych miejsc na wzmiankę niech zasłuży jeszcze pomnik projektanta Kanału Elbląskiego, Georga Jacoba Steenke. Wykonany w Berlinie obelisk postawiony został w Buczyńcu w 1872 roku. W latach pięćdziesiątych został usunięty przez komunistyczną władzę, jednak szczęśliwie uchował się przed zniszczeniem dzięki niemieckiemu pracownikowi pochylni, który schował go w szopie. Wrócił na swoje miejsce w 1986 roku, jednak z dodanym przez polską administrację holenderskim napisem ku chwale projektanta. Holenderskim, gdyż budowniczego Steenke wzięto za Holendra, co do dziś zaskakuje niemieckich turystów.
Mało popularny region, więc niewielu - poza okolicami Kanału - turystów, niewielki ruch na drogach. Warto wybrać się na jednodniową przejażdżkę.
16 sierpnia 2008





































Dodaj nową odpowiedź