Harpagan-36 w Sierakowicach

Harpagan-36 w Sierakowicach

Po raz trzeci na Harpaganie i chyba najfajniejsze wspomnienia. Mnóstwo rowerzystów, piękne tereny, fajna pogoda. I gdybym tylko na sam koniec wybrał właściwą drogę ku mecie, nie przyjechałbym dwadzieścia minut po zamknięciu trasy i mimo przejechanych prawie 180 kilometrów nie zająłbym prawie ostatniego miejsca! :]

Ale i tak było świetnie.

[foto z galerii Harpagana, dziękuję!]

 
Tematy. Tagi. Kategorie.
 
Podobne. Powiązane. Pokrewne.
Szlakiem elektrowni wodnych na Raduni
Turystyka
8 września 2009
Truskawkowe Kaszuby
Turystyka
29 czerwca 2009
Harpagan po raz drugi
Imprezy na Orientację
29 października 2007
Fot. Klaudia Bajorek
Imprezy na Orientację
23 kwietnia 2006
Deszczowe Wybrzeże Słowińskie
Turystyka
10 września 2007
Po Wysoczyźnie Żarnowieckiej
Turystyka
26 sierpnia 2007
Dookoła krzyża jezior wdzydzkich
Turystyka
24 sierpnia 2007
Rowerem po Polsce egzotycznej
Turystyka
21 lipca 2009
Wakacyjne rowery nad Biebrzą
Turystyka
16 lipca 2009
Majówka na Mazurach Zachodnich
Turystyka
8 maja 2009
Tydzień miodowy w Beskidzie Niskim
Turystyka
27 kwietnia 2009
Śladami Świętego Wojciecha
Turystyka
16 sierpnia 2008