Harpagan-36 w Sierakowicach

Harpagan-36 w Sierakowicach

Po raz trzeci na Harpaganie i chyba najfajniejsze wspomnienia. Mnóstwo rowerzystów, piękne tereny, fajna pogoda. I gdybym tylko na sam koniec wybrał właściwą drogę ku mecie, nie przyjechałbym dwadzieścia minut po zamknięciu trasy i mimo przejechanych prawie 180 kilometrów nie zająłbym prawie ostatniego miejsca! :]

Ale i tak było świetnie.

[foto z galerii Harpagana, dziękuję!]

Harpagan-36 w Sierakowicach
Harpagan-36 w Sierakowicach
Harpagan-36 w Sierakowicach
Harpagan-36 w Sierakowicach
Podobne posty
18 kwietnia 2011
Pojezierze Kaszubskie
10 maja 2010
Pojezierze Kaszubskie
7 marca 2011
Pojezierze Kaszubskie
28 lutego 2011
Pojezierze Kaszubskie
21 lutego 2011
Pojezierze Kaszubskie
7 stycznia 2011
Pojezierze Kaszubskie
26 kwietnia 2010
Pobrzeże Gdańskie
6 kwietnia 2010
Pobrzeże Gdańskie
 
 
Tematy
Ekstremalny Rajd na Orientację Harpagan, Harpagan, Kaszuby, Pojezierze Kaszubskie, Sierakowice
... oraz ...

Taniec z kompasem » Pojezierze Kaszubskie » Harpagan-36 w Sierakowicach