Agnieszka Kościowska i Michał Sadowski byli autorami drugich kwietniowych marszów na orientację Pucharu Województwa Pomorskiego w kategorii dla zaawansowanych 'Fajny Sad' 2010. W odróżnieniu od większości pozostałych, tutaj impreza składała się z dwóch etapów, których łączny wynik dawał punkty do klasyfikacji pucharowej.
By otrzymać mapę pierwszego etapu, na układ współrzędnych należało nanieść wycinki mapy, których kształty opisane zostały obok za pomocą równań matematycznych. Główne zadanie zdecydowanie należało więc do matematycznych, nie do orientalistyczno-kartograficznych, tym samym... mogło (słusznie, niestety) budzić pewną konsternację u startujących na etapie Agnieszki.
Etap Sadka to trzy nakładające się na siebie wycinki - drożnią, zlustrowana rzeźba oraz elementy 'mokre' wraz ze stopniem zagęszczenia lasu. Zgodnie z zapowiedziami przed imprezą, w szybkim złożeniu wszystkiego w całość pomogła kalka.
Impreza sympatyczna, przy pięknej wiosennej pogodzie i bezchmurnym niebie, chociaż ze znacznie mniejszą liczbą startujących niż dwa tygodnie temu w Gołębiewie. Dzięki dwóm etapom i zróżnicowanemu terenowi momentami można było się poczuć jak na wieloetapowych imprezach Pucharu Polski.
Kolejne okazje do zabawy z mapą i kompasem pod koniec maja w Czersku, oraz w czerwcu w lasach Wrzeszcza.
26 kwietnia 2010
Taniec z kompasem » Pobrzeże Gdańskie » Na orientację po Fajnym Sadzie w Otominie





































Fajny sposób spędzenia wolnego czasu, nigdy wcześniej nie interesowałem się tą tematyką, ale widzę, że warto. Choć z drugiej strony patrząc na mapy dochodzę do wniosku, że trzeba chyba duszę diabłu zaprzedać aby zrozumieć o co w tym chodzi :)
26 kwietnia 2010
Wcale nie jest tak źle, a rozrywka jest przednia, zapewniam. Elementy rywalizacji, trochę myślenia nad mapą, a przede wszystkim dość energiczny ruch na powietrzu :)
Może tutaj mapa Agnieszki rzeczywiście straszy matematyką, ale dalej już jest prosto. Weź do ręki dowolną mapę, wyobraź sobie że nie ma na niej żadnych informacji poza drogami - wciąż możesz po niej nawigować, prawda? :] A teraz to samo z drożnią czy granicami kultur...
:]
27 kwietnia 2010
Dodaj nową odpowiedź