Na rowerze

Na Kaszubach zapachniało Bornholmem. W lipcu otwarto trasę rowerową o długości siedemnastu kilometrów, poprowadzoną po dawnej linii kolejowej z Pucka do Krokowej. Jeszcze w podstawówce jeździliśmy nią na piesze wycieczki, a teraz po ponad dwudziestu latach wraca do łask dzięki...

Zaczęło się w maju od kupionych biletów na lot do Bergen - tak 'na wszelki wypadek'. Potem systematycznie uzupełnialiśmy brakujący sprzęt i przeglądaliśmy ten posiadany. Na koniec kilka godzin nad rowerami w kartonowych pudłach, by spełnić warunki przewozu liniami lotniczymi i...

Na Mierzeję Wiślaną z Gdańska nie trzeba daleko jechać. Mierzeja ciągnie się już od... Westerplatte, a gdańska Wyspa Portowa to pierwsza jej część. Wystarczy pokonać jeden z dwóch mostów na Martwej Wiśle. Przez Wyspę Portową prowadzi Szlak Nadmorskich Fortyfikacji...

Ścieżkę rowerową po Półwyspie Helskim już przejechaliśmy - straszna nuda ;). Na szczęście Hel to nie tylko plaże i bikini, ale i kilkadziesiąt lat historii militarnej Polski, więc motywem przewodnim dnia stały się fortyfikacje rozrzucone po lasach Półwyspu...

Trzeba być nie całkiem jak się należy, by w drugą niedzielę pod rząd o siódmej trzydzieści (jeden) wsiadać w pociąg i jechać gdzieś tam w Polskę by cały dzień kręcić pedałami. Na dodatek w tę samą stronę. W stronę domu, oczywiście. Tym razem wysiedliśmy z pociągu...

W kolejnej odsłonie cyklu 'Z.. do Gdańska'' padło na Czarną Wodę. Ostatnie letnie temperatury, wciąż trwający urodzaj na grzyby, więc w pociąg i do Czarnej Wody. Z Tczewa to nawet był wagon rowerowy! ;] O tej porze roku przez Bory Tucholskie trudno sprawnie przejechać - co rusz...

Ponad 100-kilometrowy rejs statkiem Żeglugi Gdańskiej przenosi w inną kulturę. Bo na Bornholmie o wiele znajomym nam spraw jest trudno: trudno o niezadbane obejście wokół domu, o dziurę w jezdni, o niebezpieczeństwo grożące rowerzyście na drodze, nawet o firany w oknach jest trudno...

Szukając nowych inspiracji i motywacji do jazdy, padło na... rajd gwiaździsty, więc od teraz wszystkie drogi prowadzą do Gdańska. Na początek Lębork. Zaczęło się od dwugodzinnej podróży z Gdańska obskurną SKM-ką, której planowy chyba półgodzinny postój w Gdyni ma...

Motywowani świadomością, czy też nadzieją, że takie wydarzenie naszego pokolenia więcej nie spotka, pojechaliśmy z Maćkiem zobaczyć wielką wodę na Wiśle z bliska. Właśnie tego dnia, kiedy przez Żuławy miała przelać się fala kulminacyjna. Jak się okazało, nastroje...

Podobnie jak w roku poprzednim, majówkę spędziliśmy na Mazurach Zachodnich. Z okolic Morąga przenieśliśmy się nad Jeziorak, najdłuższe jezioro w Polsce, do sympatycznego gospodarstwa agroturystycznego 'Wojciechówka' w Wieprzu. Pojezierze Iławskie zamkami, pałacami i dworami...

Pierwsza elektrownia wodna na Raduni powstała w 1910 roku, z inicjatywy rady powiatu Gdańsk-Wyżyny, należącego do Wolnego Miasta Gdańsk. Większość kolejnych powstała w okresie międzywojennym jako źródło rezerwowego zasilania dla aglomeracji miejskiej Wolnego Miasta. Najmłodszą z...

"Polska egzotyczna", tak określa się wschodnie krańce naszego kraju z powodu mieszanki kultur tam występującej. I rzeczywiście, ślady przynajmniej czterech kultur towarzyszyły nam na każdym kroku. Od tatarskiej (muzułmańskiej), przez prawosławną i katolicką, po wyglądającą na...

Pierwszą część rowerowych wakacji w Polsce wschodniej spędziliśmy nad Biebrzą. Mimo niekorzystnych prognoz, przez które zupełnie opustoszały mijane przez nas pola namiotowe, nam przez tydzień nie spadła na głowę chyba ani kropla deszczu. Mimo to zalanych było wiele...

Mało kto wie, że na Kaszubach znajduje się największe w Polsce i będące ewenementem w Europie skupisko ponad 3 tysięcy kurhanów. Ich powstawanie szacuje się na okres od ok. 1000 roku p.n.e. aż po początki chrześcijaństwa. Znajdują się w lasach leśnictwa Uniradze, w okolicach...

Piękna pogoda, piaszczyste mazurskie ścieżki i skrzynki geocachingu towarzyszyły nam w pierwszych dniach maja, które spędziliśmy na Mazurach Zachodnich, lub raczej Prusach Górnych, jak poprawnie powinno się określać ten region. Może trudno w tych okolicach o spektakularne...

"Sercu bliski Beskid Niski", więc gdzie jak nie właśnie tam wybrać się w krótką podróż poślubną? :) W ciągu kilku dni odwiedziliśmy na rowerach wszystkie przygraniczne doliny zachodniej części Beskidu Niskiego, zaczynając od Bielicznej, kończąc na zamkniętej dla ruchu...

W okolice Świętego Gaju zaprowadziła nas 'Polska Niezwykła' wydawnictwa Demart. Rowery na dach, godzina w samochodzie i... już szukaliśmy grobli na dawnym Bursztynowym Szlaku w dolinie rzeki Dzierzgoń, którą tysiąc lat temu miał podróżować Święty Wojciech. Śladu po niej...

Na jednodniową wycieczkę wybraliśmy się tym razem do Doliny Dolnej Wisły, ponownie korzystając z wygodnych połączeń kolejowych z Gdańska. Dla Oli była to pierwsza w życiu 'setka': ze stacji kolejowej w Warlubiu do dworca w Tczewie przejechaliśmy 116 kilometrów. Po drodze zamek w...

Środkowa część polskiego wybrzeża Bałtyku to trasa jak znalazł na weekendowy wypad rowerowy z Trójmiasta. Dłuższa chwila w pociągu do Koszalina, krótsza w drodze powrotnej ze Słupska - nawet na SKM-kę można się załapać. Choć czy sama trasa jest tego warta? Kwestia gustu i...

Ścieżka rowerowa po Półwyspie Helskim, który poprawnie powinien być nazywany mierzeją, chodziła, lub raczej jeździła, za nami od dawna. Korzystając z letniej pogody i przywróconych rejsów tramwaju wodnego w końcu i my trafiliśmy na Hel. Rejs trójmiejskim tramwajem wodnym...

Miało być po Wysoczyźnie Elbląskiej, a wyszło po Zalewie Wiślanym. Dzięki temu że mogliśmy przedostać się z rowerami na drugi brzeg, objechaliśmy dookoła większą część Zalewu. Podczas wyjazdu mile gościło nas

Na majowy weekend trafiliśmy w Bory Tucholskie - kilometr, może dwa, od akweduktu w Fojutowie, do gospodarstwa "Pod Dębami". Piękna zieleń dookoła, pstrągi na talerzach, wino w szklankach, szachy i Scrabble na...

Z gdyńskiej Chyloni do centrum Gdańska, a więc z jednego na drugi kraniec lasów po wschodniej części trójmiejskiej obwodnicy, pojechaliśmy zachęceni mapą ścieżek rowerowych dołączoną do Dziennika Bałtyckiego. Staraliśmy się jak najdłużej jechać lasami - tylko raz z niego...

"Krajobrazy miast portowych" to przedmiot na architekturze na Politechnice Gdańskiej, na który wymienialiśmy - w ramach indywidualnego toku studiów - te mniej ciekawe przedmioty z naszej geografii. Pamiętam slajdy z przykładami adaptacji dawnych portowych dzielnic na tętniące życiem...

Puck zawsze miło mi się kojarzył. Sympatyczne miasteczko, omijane przez kolumnę samochodów ciągnących na Półwysep. Duży, prawie nad wodą rynek, fajna, choć niewielka marina i zwykle smaczna ryba u Budzisza. Wokół okolice i na rower, i na piesze włóczenie się. Na dodatek do...

Ostatni rowerowy weekend w roku spędziliśmy w Górach Sowich, najstarszym polskim pasmem górskim. Trudno było się nudzić - krajobraz, przyroda, obiekty historyczne - hitlerowskie sztolnie, zamek w Zagórzu Śląskim, twierdza w Srebrnej Górze, czy zabytki techniki - wiadukty kolei...

Mimo pięknego piątkowego słońca, weekendowy wypad na Wybrzeże Słowińskie upłynął nam na nerwowych spojrzeniach w niebo, a sobotnie wieczór i noc... na suszeniu ubrań i butów. Całe szczęście, że mieliśmy do dyspozycji kominek w gościnnej kwaterze

Kurpie, region znany przecież i mogłoby się wydawać że popularny, a tymczasem w żadnej z księgarni w Gdańsku, ani w żadnej z tych internetowych, nie uświadczysz przewodnika czy mapy Kurpiów. Na szczęście pomógł Pan Jasiu z ostrołęckiego muzeum - dziękuję! W kurpiowskim...

Korzystając z początku końca lata, jak pogoda daje do zrozumienia... rowerowa rundka po okolicach Żarnowca. Okolica może niepozorna, jednak na niecałych sześćdziesięciu kilometrach nie brakowało ciekawych miejsc. Nie da się nudzić. Na trasie obiekty i architektoniczne...

Są miejsca, które przez lata mojego podróżowania po Polsce celowo omijałem, głównie z powodu domniemanej dużej liczby turystów. Takim miejscem były Wdzydze. Były, bo w końcu całe jezioro objechaliśmy na rowerach. Prowadził nas zielony szlak rowerowy wokół Jeziora...