Korzystając z początku końca lata, jak pogoda daje do zrozumienia... rowerowa rundka po okolicach Żarnowca. Okolica może niepozorna, jednak na niecałych sześćdziesięciu kilometrach nie brakowało ciekawych miejsc. Nie da się nudzić.
Na trasie obiekty i architektoniczne - kościół i klasztor w Żarnowcu, dwory w Prusewie czy Bychowie, i typowo turystyczne - Gniewino z niedawno wybudowaną wieżą widokową "Kaszubskie Oko", jak i przemysłowe - zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej w Gniewinie, owa elektrownia w Nadolu oraz dawna, planowana, elektrownia atomowa, a właściwie jej pozostałości.
Do kompletu wrażeń krajoznawczych tło przyrodnicze - piękne w tej okolicy wybrzeże Bałtyku, w tym i plaża nudystów ;), kilka rezerwatów przyrody, zaskakujący widok na Zatokę Gdańską z okolic Krokowej i na koniec trasy Diabelski Kamień w Odargowie.
26 sierpnia 2007
Taniec z kompasem » Wysoczyzna Żarnowiecka » Po Wysoczyźnie Żarnowieckiej



























Oj fajna wycieczka widzę.
Plaża naturystów wymieciona do pustki, albo w ucieczce przed twoim aparatem w piasku się pozakopywali.
Jak tak patrzę się na te zdjęcia i opisy, to tak sobie mało odkrywczo myślę, że wszędzie jest pięknie.
Parę lat temu zabrałem rower nad morze i to jest strzał w dziesiątkę. Polecam każdemu.
Pozdrawiam Was.
28 sierpnia 2007
Prawda, wielu tam się nie 'nudziło' na tej plaży ;)
A morze, jak dobrze pójdzie, to i w ten weekend pozdrowimy... Od Gliwic też ;)
4 września 2007
Z przyjemnością dotarłem na stronę. Jeździmy w podobny spsób i pewnie się kiedyś spotkaliśmy na trasie. Podobają się mi te opisy i zdjęcia.
tpl
http://www.chem.univ.gda.pl/~tomek/opisy.htm
3 czerwca 2008
... a jeśli się jeszcze nie spotkaliśmy, to na pewno spotkamy się w przyszłości :)
Zajrzałem na Twoją stronę - pierwsze dwa akapity to także nasze podejście do... turystyki, roweru i chyba do życia? :]
Pozdrowienia :]
3 czerwca 2008
Dodaj nową odpowiedź