Bory Tucholskie

W kolejnej odsłonie cyklu 'Z.. do Gdańska'' padło na Czarną Wodę. Ostatnie letnie temperatury, wciąż trwający urodzaj na grzyby, więc w pociąg i do Czarnej Wody. Z Tczewa to nawet był wagon rowerowy! ;] O tej porze roku przez Bory Tucholskie trudno sprawnie przejechać - co rusz...

Na majowy weekend trafiliśmy w Bory Tucholskie - kilometr, może dwa, od akweduktu w Fojutowie, do gospodarstwa "Pod Dębami". Piękna zieleń dookoła, pstrągi na talerzach, wino w szklankach, szachy i Scrabble na...

Co zrobić, gdy wybudowana w sercu Borów Tucholskich stolarnia napotyka na problemy w funkcjonowaniu? Przerobić ją na agroturystykę. I tak powstało gospodarstwo agroturystyczne "Pod Dębami" w Legbądzie-Niwkach. Część 'apartamentów' agroturystycznych znajduje się właśnie w...

Są miejsca, które przez lata mojego podróżowania po Polsce celowo omijałem, głównie z powodu domniemanej dużej liczby turystów. Takim miejscem były Wdzydze. Były, bo w końcu całe jezioro objechaliśmy na rowerach. Prowadził nas zielony szlak rowerowy wokół Jeziora...