Krajobraz miasta...
Wzorcówka etapu I
Elektrownia wodna w...
Szlakiem elektrowni...
Rezerwat przyrody “Beka”
Rowerem po krawędzi Kępy...
Krajobraz miasta...
Wielkanocny poniedziałek...
Wielkanocny poniedziałek...
Wzorcówka etapu II
Na orientację po Fajnym...
Zamek wodny elektrowni w...
Wielkanocny poniedziałek...
Wielkanocny poniedziałek...
Na orientację po Fajnym...
Krajobraz miasta...
Elektrownia wodna w...
Na orientację po Fajnym...
Wielkanocny poniedziałek...
Zamek w Rzucewie
Składzik był absolutnie wyjątkowy - Qbacki imprezę pomyślał jako luźniejszą, z mniejszym naciskiem na współzawodnictwo, a większym na turystyczną integrację... ;]
szy
Wcale nie jest tak źle, a rozrywka jest przednia, zapewniam. Elementy rywalizacji, trochę myślenia nad mapą, a przede wszystkim dość energiczny ruch na powietrzu :)
Może tutaj mapa Agnieszki...
szy
Z pewnością wielu uczestników motywował ten mały składzik przed metą :)
Filu
Fajny sposób spędzenia wolnego czasu, nigdy wcześniej nie interesowałem się tą tematyką, ale widzę, że warto. Choć z drugiej strony patrząc na mapy dochodzę do wniosku, że trzeba chyba duszę diabłu...
Filu
@Turysta, tych na mapie? Proszę uprzejmie, świeżo przesłane do UMP :]
I również udanego roku 2010 życzę :]
szy
Dzięki za dokładne lokalizacje elektrowni. Kiedyś podczas pieszej wycieczki niestety dwóch nie udało nam się odnaleźć
Pomyslności i udanych wojaży w 2010 roku!
Turysta
tak, też tak mam. :-) Ale mam nadzieję, że mi przejdzie ;)
jacekk
Dziękuję, dziękuję. Teraz w Gdańsku to na rower proszę i po 'dokach' ;]
Szymon
kapitalne zdjęcia! takiego Gdańska nie znam, a wydawało mi się, że znam nie najgorzej;)
Kasia
... jazda wybrzeżem też w planach... :] Tylko że człowiek coraz wygodniejszy się robi z roku na rok... ;]
Szymon
Dzięki serdeczne za tą relację! Tak mi ta Rybitwia Mielizna chodzi po głowie.
Zastanawiam się, czy także nie ruszyć rowerem wzdłuż wybrzeży Bałtyku.
Słyszałem, że tamtędy da się przejść wpław, ale...
jacekk
@Kasia, prawdę mówiąc znam piękniejsze widoki nad morzem latem... ;P :] :>
@lavinka, nooo, inny świat, gdy zamiast cisnąć się gdzieś w przejściu, jedziesz jak u siebie ;] - rowery grzecznie wiszą...
Szymon







