W majowy weekend na moment udało mi się trafić w Beskid Niski. Czasu starczyło właściwie tylko na wycieczkę piękną doliną Bielicznej i na dumnie górującą nad nią Lackową.
Krzyż na zboczu Bielicznej wciąż stoi...
11 maja 2007
Beskid Niski, Bieliczna, Izby, Lackowa, Wysowa-Zdrój
Taniec z kompasem » Beskid Niski » Wiosna w dolinie Bielicznej










































Piękne.
12 maja 2007
ooooOOOO, a tutaj w Banicy byłem kiedyś! To takie miejsce prawie na końcu świata.
Na Lackową nie wjeżdżałem rowerem, bo ponoć stromizna taka, że nie warto, ale na nogach to bym tam chętnie zaszedł. Szczególnie jesienią.
8 sierpnia 2007
pozwolilam sobie zagladnac na ta strone:)
i tak Beskid Niski mnie zauroczyl... i wspomnienia wrocily bo bylam w tych okolicach wlasnie na rowerach w maju....bylo cudnie :)
uwielbiam Beskid Niski..tam sie konczy swiat:) zero infrastruktury i ludzi... cudnie...
ech rozmarzylam sie...
pozdrawiam
8 sierpnia 2007
Oj, Kasia. Śpiesz się. Już niedługo. Buldożery szykują się do akcji. W Wysowej ma powstać ogromny ośrodek narciarski. I tak krok po kroczku zabetonujemy cały świat.
12 sierpnia 2007
jestes bardzo wrazliwym czlowiekiem... ja to wiem, ale teraz wiedza o tym tez Ci ktorzy odwiedzaja to miejsce... BARDZO LADNE!
31 sierpnia 2007
@jacekk:
pod Lackową w Izbach stoją już ze cztery wielkie budynki nowego ośrodka czy hotelu - pewnie w przyszłym roku Bieliczna już nie będzie tak pusta.
@Ka:
:)))
4 września 2007
Dodaj nową odpowiedź